Witam,

Reakcja alkoholika na prawdę o jego alkoholizmie jest zawsze taka sama.
Pije dla przyjemnosci, towarzysko, zawsze moge nie pic, itd itd itd.
Alkoholik broni swojego prawa do picia jak lew, oklamujac siebie na setki sposobow.

To sie nazywa wyparcie, zaprzeczenie istnienia problemu.

I podobnie robia narkomani – ci ktorzy sa uzaleznieni od narkotykow
i ci ktorzy sa uzaleznieni od endorfin uwalnianych podczas masturbacji.

Dlatego tak wiele jest agresywnych reakcji na prawde – a im bardziej agresywna reakcja
tym większa pewność, ze dana osoba uzależniona jest od masturbacji czy alkoholu.

Taka jest istota uzaleznienia, ze czlowiek sam siebie oszukuje.

Wiec Ci, ktorzy agresywnie atakuja prawde niech potraktuja wlasna na nia reakcje
jako diagnoze problemu.

Im wieksze Wasze oburzenie na moje slowa tym wiekszy macie problem z masturbacją.

pozdrawiam Was serdecznie i zycze szybkiego powrotu do swiata zywych i szczesliwych ludzi.
Nie ma sensu wisiec cale zycie na krzyzu – wystarczy 2 miesiace spokoju dla mozgu.

Betka.